Agnieszka Osiecka
9.10.1936-7.03.1997
Już 9 lat minęło od odejścia Agnieszki
Osieckiej. Mieszkała przez większość swojego życia
na Saskiej Kępie przy ulicy Dąbrowieckiej nr 25
Dziś na jeden dzień pobliska ulica Francuska
zamieniła się w bajkowy świat kolorowych jarmarków, baloników na druciku,
białych koszul co na sznurze schły.....
Na tekstach piosenek Osieckiej wychowało
się wiele pokoleń, w tym i Ja.
Już będąc w szkole podstawowej miałem na
ścianie przyklejony
plakat Maryli Rodowicz promujący”
Małgośkę”.
Dziś wspominamy poetkę, autorkę
niezliczonych tekstów piosenek,
które świadomie lub nie - słuchamy, podświadomie
patrząc na własną młodość.......
PJR.
„To był maj.....”
13.05.2006.


Aktorzy "Teatru Rampa"
zaprezentowali fragmenty spektaklu
opartego o teksty Agnieszki
Osieckiej


Nie zawsze były to teksty liryczne. Często
nawiązywały do rzeczywistości lat 70-80.

Cały dzień Agnieszka spędziła w
kawiarni obok sceny....

Fotografować każdy może.......

"Kolorowe Jarmarki"


"Małgośka"

O 19 na głównej scenie koncert
rozpoczęli
krakowscy artyści z "Piwnicy
pod Baranami".


Anna Szałapak

Drugą cześć koncertu poprowadziła
przyjaciółka Agnieszki - Magda Umer

Piosenki wykonywali młodzi laureaci konkursu
wokalnego „Pamiętajmy o Osieckiej”






W trzeciej części
koncertu z ciemności wyłoniła się....

"Małgośka" od razu
wciągnęła widownię do wspólnego śpiewania.....

Kolejne piosenki Maryla śpiewała na zamówienie publiczności...
Maryla zaprosiła na scenę wysoce spontanicznego
widza
do wspólnego śpiewania i nie tylko....
Fruwała marynara.....

To był maj
Pachniała Saska Kępa
Szalonym zielonym bzem
To był maj
Gotowa była ta sukienka
I noc się stawała dniem
Już zapisani byliśmy w urzędzie
Białe koszule na sznurze schły
Nie wiedziałam
Co ze mną będzie
Gdy tamtą dziewczynę
Pod rękę ujrzałam z nim
Małgośka mówią mi
On nie wart jednej łzy
On nie jest wart jednej łzy
Małgośka wróżą z kart,
on nie jest grosza wart
A weź go czart, weź go czart
Małgośka tańcz i pij
A z niego sobie kpij
A z niego kpij sobie kpij
Jak wróci powiedz nie,
niech zginie gdzieś na dnie
Oj głupia ty, głupia ty
Jesień już
Już palą chwasty w sadach
I pachnie zielony dym
Jesień już
Gdy zajrzę do sąsiada
Pytają mnie czy jestem z kim
Widziałam biały ślub
Idą święta
Nie słyszałam z daleka słów
Może rosną
Im już pisklęta
A suknia tej nowej
Uszyta jest z moich snów
